Taleforge logo

Weird shit

by Anonymous | Score: 3200

Amelia podniosła się z podłogi i potarła się po skroniach. Jeszcze niedawno była w swoim wygodnym mieszkanku na Ochocie, a teraz leżała na blasze, od której promieniowało zimno. 

Nigdy w życiu nie znajdowała się w takim pomieszczeniu. Wszystko wyglądało nieznajomo, ale też trochę przypominało te wszystkie seriale sci-fi, które oglądał jej bratanek.

– Hej! Co ty tutaj robisz?! – zapytała dziewczyna, która stała w rogu i dopiero się odwróciła. – Chcesz mi podpieprzyć pomidory?


Amelia pokręciła energicznie głową.


– Nie przepadam za pomidorami.


– Nie, żebyś je zjadła, tylko sprzedała na czarnym rynku!


Dziewczyna przyjrzała się sprzedawczyni i zauważyła, że guzik jej koszuli przypominał ukrytą kamerę. Chyba nie było sensu ciągnąć rozmowy, więc po prostu zamilkła. Obie kobiety mierzyły się wzrokiem, nic nie mówiąc.


Nagle Amelia znalazła się w swoim pokoju, ale tylko na chwilę. Widziała swojego ojca siedzącego w fotelu obok jej nieruchomego ciała i łkającego. Co tu się odpierdalało?


– Już wiem co z tobą zrobić, skonsultowałam się z moim przedstawicielem handlowym. Nie pomógł jak zwykle, no ale wpadłam przez to na pomysł. Sprzedam cię na aukcji. Dorzucę jeszcze pluszowego psa!



Completed challenges

The following challenges were completed during the writing exercise:

Begin Start typing to begin
Event Your character travels into the future
Words Reach 50 words
Letter Use the letter C
Prop Include a tomato
Character A touchy shop assistant
Letter Use the letter N
Words Reach 100 words
Prop Include a shirt button
Event Nothing interesting happens
Event Dad just sits and cries
Letter Use the letter E
Character A passive business consultant

This story was written using Taleforge, the free writing exercise app powered by The Story Shack. Curious? Try it yourself.

Share and read

Show it to the world.

Challenge others

Same prompts. Different stories?